Wieczorem usiedliśmy do internetu - ja na laptopie, a mąż na iPadzie i zaczęliśmy szukac jakiegos fajnego wzoru na plecy dla D. Uwielbiam tatuaże.
Mój ukochany ma aktualnie wydziabane całe ramie - rysunek przenikającego się smutego Jezusa i radonego diabła. Oprócz tego herb Lecha Poznan i napis "Bad Boy". Jednak obydwoje chcielibyśmy, by tatuaze pokrywały znacznie większą częśc jego ciała. Osobiście zauroczyłam się tym, choc nie liczę, że zdecyduje sie akurat na niego:)
Plecy Popka tez robia wrażenie i zapewne na coś w tym stylu zdecyduje się D.
Ja sama ma dwa malutkie tatuaże. Przyznam, ze nie kręcą mnie duże tatuaże u kobiet. Wydaje mi się, że to jest "działka" mężczyzn. Znam kilku facetów którzy jednak to lubią, tak samo jak znam kolejnych kilku którzy nie uważają tego za seksowne. Kwestia gustu
Imię synka:
oraz moje Navigation Stars, które zrobiłam na 18 urodziny i póki co nie sprowadziły mnie jeszcze na manowce:)
Tak przy okacji szukania drugiego zdjęcia wpadłam na album ze zdjeciami z końca wakacji 2011. Nie moge już znieśc tej obmierzłej pogody, wiosno przybywaj!
Dla make-up maniaczkek: zamiast brązera używałam wtedy do podkreślenia kości policzkowych różu. Widac? Jest jakakolwiek różnica? Nie mam przez to twarzy jak laleczka?
Idę spełnic swój małżeński obowiązek żony - zrobic mężowi... kanapki do pracy haha:) A potem dosiadam sie do Waszych blogów. Buziaki!



Ja też mam tatuaż- skromy, na prawej łopatce. Zrobiłam go na 30-te urodziny.
ReplyDeletetez mam maly tatuaz i chce jeszcze jeden :) wieksze tatuaze tak jak Ty widze tylko na facetach, chociaz cale plecy mnie nie kreca ;)
ReplyDeletesuper masz tatuaż, ja chce zrobic sobie w tym samym miejscu maly tatuaz z literka na ktora zaczyna sie imie mojej siostry ;] co do wiekszych tatuazy to mnei juz nie kreci..zreszta patrze na to te ztroche inaczej jako pielegniarka, mialam kiedys sytuacje w trakcie studiow na praktykach w szpitalu gdzie mialam zalozyc wenflon kolesiowi, koles jedna reke od barku po palce w gipsie, druga prawie cala wytatuowana.....byl problem bo w tatuaz nie wolno sie wkluwac chyba ze sprawa ratowania zycia....jak limit dostepnych zyl skonczyl si ena rekach musialysmy go w noge kluc..ale tez tylko jeda byla dostepna bo druga byla tez wytatuowana.....dlatego warto sie zastanowic przed wytatuowaniem wiekszosci ciala...
ReplyDeleteNie wiedziałam, że w tatuaze nie mozna się wkłuwac, choc teraz jak o tym myśle to brzmi to logicznie:) Wenflon, ała!
DeleteJa też nie wiedziałam, o tym wkłuciu w tatuaż... monica wyjaśnisz dokładnie o co chodzi??
DeleteJa mam od kilku lat dwa szablony na tatuaż: napis i rysunek, nic się nie zmieniło w kwestii gustu, więc kiedyś w końcu je sobie zrobię ;-)
Dusiu imię jest pięknymi literami zrobione, a gwiazdki widziałam już dawno w jednym z wcześniejszych postów;-)
Mój facet nienawidzi tatuaży a ja przeciwnie kocham chociaż nie mam a bardzo bym chciała :( Jak tylko coś wspomne o tatuażach to normalnie działa na niego jak płachta na byka i mówi , że to oszpeca itd a ja bym bardzo chciała mieć , no ale cóż miłość raczej ważniejsza :) Fajnie Dusiu, że macie wspóle pasje z mężem super :)
ReplyDeletebardzo podoba mi się tatuaż u Ciebie na karku :)
ReplyDeleteTatuaży to mogę tylko pozazdrościć :) A co do różu - wygląda prześlicznie, lepiej niż bronzer :)
ReplyDeleteA ja właśnie jestem na etapie namawiania swojego J. na tatuaż :)Świetnie to wygląda zwłaszcza na dużych, umięśnionych plecach :)
ReplyDeleteA te Popka są super - chociaż jak dla mnie ciut za dużo.
Ja zrobiłam sobie w wieku 17 lat ale niestety zadowolona do końca nie jestem... Więc się nie chwalę i nie pokazuję ;)
W planach oczywiście już coś jest, myślę, że do wiosny coś już się zjawi :)
ja nie jestem zwolenniczką dużej ilości dużych tatuaży, ale te plecki na pierwszym zdjęciu wyglądają fantastycznie:)
ReplyDeletemyślę, że kiedyś uda mi się namówić Mojego na jakieś oznakowanie się we dwójkę, ale delikatne:)
tylko pamiętajcie, że wystarczy wzrost mięśni albo spadek masy, utrata jędrności i efekty mogą być bardzo brzydkie...
Żle jest przy utracie jędrności, bo wtedy faktycznie brzydko to wyglada. Co do rozrostu mieśni to tatuaże męża na rękach pozostały takie jak są, troche sie rozciagneły, ale na szczeście rozstępy porobiły mu sie na wewnetrznej stronie - nie wiem jak to napisac - nie pachy, tylko powyżej pachy:) Tak wiec tatuaże ocalały:) Zreszta Popek jest świetnym przykładem ze mozna niexle sie skoksowac, a tatuaże nadal wyglądają świetnie:)
DeleteGenialnie wygląda u Ciebie ten tatuaż na karku ;)
ReplyDeletewłaśnie w tym miejscu podobają mi się najbardziej :)
Ja mam jeden zrobiony wiele lat temu.... :)
ReplyDeleteŚwietne tatuaże ;D
ReplyDeleteA najlepszy to ten zrobiony na karku ;)
Ja uwielbiam tatuaże. Ale wole szukać wzorów w grafikach, obrazach, zdjęciach - aniżeli w już wcześniej zrobionych tatuażach. Większa szansa na orginalny wzór
ReplyDeleteTak to prawda, my tylko szukamy inspiracji, ale zapewne wybierzemy cos razem z tatuażystą, coś co on sam zaprojektował, a D. dopasuje do swojej wizji
DeletePodoba mi się ten na karku ;)
ReplyDeleteMimo, że sama sobie nie zrobiłabym dużego tatuażu w widocznym miejscu to uwielbiam wytatuowanych facetów :) Dla mnie jest to niezwykle pociągające i poniekąd stanowi symbol męstwa.
ReplyDeletemi się bardzo podobają dziewczyny z tatuażami, ale niestety nie każdemu to pasuje. sama bardzo bym chciała, ale wyglądałabym co najmniej głupio :) zastanawiam się nad jakimś drobnym maleństwem.
ReplyDeletea mnie nie rajcują tatuaże. :)
ReplyDeleteKocham tatuaże :)
ReplyDeleteW niedalekiej przyszłości planuję sobie zrobić jakiś :)
Ahh.. wytatuowani faceci <3 :P
Luuubie tatuaze, sama mam jeden (narazie) ;) na ledzwiach.. chcialabym jeszcze cos na karku :) chcialam tez na nadgarstku ale tego jakos nie jestem pewna.. choc u kogos bardzo mi sie podoba :) moze kiedys przy okazji gdy moj maz bedzie sie tatuowal, skorzystam i ja ;) :]
ReplyDeleteojeje:) ja odwrotnie;p Kocham duże tatuaże:)) i u kobiet i u mężczyzn:p
ReplyDeleteCo do różu- masz przez niego taką słodką buźkę, ale to wygląda uroczo!!:)
masz bardzo ładne, delikatne i kobiece tatuaże ;) ja chcę mieć na nadgarstku napis, ale waham się jeszcze, bo podobno w kilku miejscach mogą mi odmówić zatrudnienia przez to.. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie ;)
ReplyDeleteMasz niestety rację, a nigdy nie mozna przewidziec swojej przyszłości dlatego - choc ja raczej nie widziałam swojej w banku ani instytucji państwowej:) - nie mniej chciałam by gwiazdki były nie większe niż szerokośc przeciętnego paska od zegarka czy jakiejs bransoletki:)
DeleteEgotiste
DeleteNie "podobno" tylko na pewno Ci odmówią pracy jeśli tatuaż jest w miejscu widocznym, i jest widoczny ;-)
Są czasem nawet odrębne przepisy co do tego, ale myślę, że wybierając jakoś tam swój zawód planując przyszłosć każdy z nas mniej wiecej ma pojecie czy tatuaże bedzie sobie módł robić..
Podoba mi się Twój tatuaż z imieniem. Sama może w przyszłości bym się zdecydowała na drobiazg w podobnym miejscu. Przeraża mnie jedynie ból towarzyszący takiemu przedsięwzięciu...
ReplyDeleteuwielbiam tatuaże, posiadam 2 i rozmyślam nad 3 :))
ReplyDeletebardzo fajnie tu u Ciebie :)
też bym chciała tatuaż-ale mój facet mnie odżegnuje-bo to jednak "praktycznie" na całe życie... Kolejorza fan? Pozdrawia Gdyńska Arka ;)
ReplyDeleteBardzo ładne, delikatne masz te tatuaże. :) Ja mam Feniksa na łopatce, wyszedł on trochę większy niż chciałam. Na początku jak go zobaczyłam, to byłam w lekkim szoku, ale się do niego szybko przyzwyczaiłam i przede wszystkim nie żałuje, że go zrobiłam i że wyszedł dość duży. ;D Teraz zastanawiam się właśnie nad jakimś drobnym tatuażem. :)
ReplyDelete